Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Bobowej

Na początku XX wieku produkowało się samochody wolno i drogo. Przy stanowisku pracowały niewielkie zespoły, które potrafiły w ciągu dnia zmontować kilka samochodów. W 1913 roku Ford wprowadza montaż taśmowy, co okazuje się rewolucyjnym pomysłem: auto zjeżdża z taśmy co 10 sekund, a cena jednego Forda T spada do 260 dolarów. W ciągu kilkunastu lat wyprodukowano ich 15 milionów.

   

Żurawie dźwigowe zaliczane są do jednych z ja większych maszyn roboczych. Mogą osiągać wysokość do 100 metrów i udźwig do 80 ton. Żurawie wyposażone są z reguły w kilka silników: jeden napędza podwozie, kolejne obracają wysięgnikiem, przesuwają wodzak i realizują podnoszenie haka. Nasz żuraw ma jedynie pół metra wysokości, ale trzy sterowane komórką silniki realizują wszystkie zadania.

rubikKostka Rubika ma już ponad 40 lat! Twórca – węgierski inżynier Erno Rubik – układał kostkę po raz pierwszy przez cały miesiąc. Aby dzisiaj zostać rekordzistą trzeba ułożyć ją w czasie poniżej 5 sekund! Liczba możliwych kombinacji ułożeń kostki wynosi ponad 43 tryliony! (43 252 003 274 489 856 000), a zespół matematyków przy pomocy serwerów Google udowodnił w roku 2010, że kostkę można ułożyć w maksymalnie 20 ruchach! Notowane są również rekordowe osiągnięcia maszyn (w tym zbudowanych z klocków Lego). Obecny rekord wynosi 1,2 sekundy!  Nasz szkolny automat układa kostkę nieco dłużej (w 20-25 ruchach) i miewa „humory”, gdy nie rozpozna kolorów.

02209707Zafascynowani możliwością kreślenia krzywych na arkuszu kalkulacyjnym - funkcja parametryczna i wykres punktowy - postanowiliśmy zrealizować to zadanie za pomocą "klocków". Powstało kilka projektów, mniej lub bardziej udanych i mnóstwo rysunków. Wersje stabilne "kręciołków" (nie rozsypały się) zostaną zaprezentowane szerszej publiczności w najbliższym czasie. W galerii fotki i filmiki.

roboferie2017bFerie nie są czasem wolnym od myślenia. Kierując się tą zasadą, przyszli inżynierowie z bobowskiego Ogólniaka zorganizowali dla swoich młodszych kolegów z gimnazjum warsztaty, na których uczyli się trudnej sztuki zespołowego budowania robotów. Podczas kilkugodzinnych zajęć gimnazjaliści z Brzanej i Siedlisk montowali "potwora" poruszającego się na gąsienicach. Na zakończenie urządzono wyścigi - slalom pomiędzy nogami klasowych stolików.

zebatkiO zębatkach można pisać prace dyplomowe. Zewnętrzne, wewnętrzne, planetarne, o stałych osiach, równoległe, kątowe, wichrowane, walcowe, stożkowe, ślimakowe, śrubowe, daszkowe, łukowe... - mam wyliczać dalej? W naszym zestawie Lego EV3 nie mamy zbyt dużego wyboru, ale budowa nawet tych najprostszych układów przekładni zębatych może być ogromnym wyzwaniem dla przyszłych inżynierów. Cały problem sprowadza się nie tylko do matematycznego przeliczania ilości zębów na ułamki i "przekładania" nimi, ale do zbudowania takiej konstrukcji, która będzie stabilna i sztywna.

linefollowerRoboty podążające za linią pracują najczęściej w skomputeryzowanych magazynach lub na zautomatyzowanych liniach produkcyjnych. Pokonują one określoną ścieżkę, w celu dostarczenia lub odebrania przedmiotów niezbędnych w trakcie produkcji. W naszym przypadku jest to czarna linia. Głównym zadaniem robota jest śledzenie linii za pomocą czujnika koloru i skręcanie kołami. Program również jest wyjątkowo prosty - instrukcja warunkowa sprawdza czy kolor jest czarny (skręcamy w lewo) lub czy jest biały (skręcamy w prawo). I takimi małymi zygzakami nasz robocik będzie przemieszczał się po wyznaczonej trasie.

01098233Duże koła, mocny silnik, niewielka masa i odpowiednia przekładnia - tyle wystarczy, aby wyścigówka była najszybsza. Dla inżyniera najciekawsza jest przekładnia: duża zębatka na silniku, mała na kole i uzyskujemy dużą szybkość... niestety kosztem mocy. Może zastosować przekładnię wielostopniową? Może mniejsze koła? Oto są pytania, na które spróbujemy odpowiedzieć. Wyścigówką steruje program, który pokazuje czas i zatrzymuje wyścigówkę przed metą (ścianą).

spychaczRobocik na gąsienicach składa się z komputera pokładowego, dwóch silników i jednego czujnika. Zadaniem czujnika było sprawdzanie końca stołu, za który to koniec, nasz spychacz miał zepchnąć różne drobiazgi. To były nasze pierwsze zmagania z programowaniem robotów, dlatego najpierw czujnikiem który rozpoznawał kolory sprawdzaliśmy, gdzie jest czarna linia, a potem czujnikiem odległości - gdzie jest przepaść. Zmagania z oporną materią można obejrzeć na filmie.

12197623Budowa plotera, czyli urządzenia do rysowania ciągłych linii, jest bardzo prosta. Wystarczy komputer, dwa silniki, dwa zębate kółka i kilka klocków do zrobienia "nożyc". Teraz programujemy silniki tak, aby poruszały się z różnymi prędkościami (jeden klocek programu) i... otrzymujemy prawie nieskończone możliwości kreślenia krzywych.

12127409Słoń dumnie kroczy na swoich koślawych czterech nogach, podnosi swoją zębatą trąbą ciężary (a właściwie to powinien podnosić) i w śmieszny sposób macha ogonkiem. Okazało się w trakcie testowania, że źle zostały podpięte kable i Słoń jednak nie podnosi ciężarów. Nie udało się też wyeliminować jakiegoś konstrukcyjnego błędu i trąba słonia jest "chora". Kogoś czeka ciężka praca i poszukiwanie błędów. Jedno jest tylko pocieszające - proszę zwrócić uwagę, jak sprawnie i bezboleśnie przebiega praca w zespole.

11307305Ta wredna psinka nazywa się ZNAP – jeździ w kółko, wierci się bez przerwy, warczy, szczeka, wystawia swoje ostre kiełki i straszy.

12057390Pojazd wspinający się po schodach – nic dodać, nic ująć, to po prostu trzeba zobaczyć! A być może jeszcze lepiej, gdyby tak samodzielnie go zbudować? Być może już niedługo będzie taka możliwość i zaprosimy zainteresowanych gimnazjalistów? Wracając do schodołaza – dojeżdża do schodów i trzy silniki, żyroskop oraz czujnik nacisku sprawiają, że najpierw winduje swój korpus, a potem w bardzo przemyślny sposób wciąga windę.

12017320Bardzo prosty w budowie czołg na gąsienicach posłużył nam do przeprowadzenia wyścigów pomiędzy nogami klasowych stolików. Sterowanie odbywało się za pomocą aplikacji wgranej do telefonu komórkowego. Każdy wykonał dwa przejazdy, wyniki podliczono, uśredniono i wyłoniono zwycięzców.

Piesek szczeka, warczy, chrapie, pożera kości, macha nóżkami i udaje że sika, a gdy skończą się bodźce zasypia. Przyszłych inżynierów najbardziej zafrapowała przekładnia ślimakowa i cały zestaw kół zębatych do poruszania głową. Robot natomiast potrafi przenosić koła od samochodu. Za tydzień przechodzimy kolejny stopień wtajemniczenia - drugie pudło klocków. Oj, będzie się działo!

Na pierwszych zajęciach udało się uczestnikom rozłożyć na części składowe GyroBoya i złożyć ponownie klocki w gotowy model taśmowej sortownicy kolorowych klocków. Sześciu facetów bawiło się bardzo dobrze bite trzy godziny, a przy okazji mądrze i naukowo. Robot wykorzystuje czujnik kolorów, czujnik dotyku i dwa silniki - wszystko oczywiście zarządzane pokładowym komputerem.

11197117Nie będę ukrywał, że każdą zabawkę, która pojawiała się w moim otoczeniu musiałem sam osobiście przetestować - tak już mam od czasów przedszkolnych. Podobnie było też z tym najbardziej wymagającym zestawem edukacyjnym LEGO MINDSTORM EV3. Rozpakowałem, poukładałem, złożyłem, wgrałem i... i poczułam się znów jak dziecko! Pierwsza fascynacja trwała zaledwie chwilę, bo prawdziwy podziw pojawił się, gdy "własnoręcznie" mogłem sprawić, że robot zaczął wykonywał moje polecenia.

W ostatnim czasie szkoła wzbogaciła się o zestaw edukacyjny LEGO MINDSTORMS EV3, który łączy markowe klocki Lego z czujnikami elektronicznymi, serwomechanizmami i komputerową jednostką centralną pozwalającą między innymi na konstruowanie robotów i układów automatyki oraz na ich odpowiednie oprogramowywanie.

Zestaw jest tylko jeden, chętnych do nauki przez zabawę wielu, dlatego zajęcia prowadzone będą głównie z myślą o "przyszłych inżynierach" z klasy matematyczno-informatycznej.

LEGO MINDSTORMS EV3 – wyjątkowa seria znanego producenta, która łączy markowe klocki Lego (głównie z serii Lego Technic) z czujnikami elektronicznymi, serwomechanizmami i komputerową jednostką centralną pozwalającą między innymi na konstruowanie robotów i układów automatyki oraz na ich odpowiednie oprogramowywanie.

Gościmy

Odwiedza nas 216 gości oraz 0 użytkowników.